languageJęzyk

Rozdział 41

Autor: Vivian_G30 wrz 2025

Maxowi w końcu udaje się ruszyć, odwraca się i znika za drzwiami.

Mam absurdalną chęć śmiechu.

— Chyba jednak nie potrzebujemy wideo. — Mój głos brzmi dziwnie i piskliwie w moich uszach. To zaczęło się jako pieprzenie z zemsty, ale bycie przyłapanym jest dziwne. Nie dobre. Po prostu… Sama nie wiem.

Shane zdejmuje mnie ze swojego członka i chowa go.

— Pójdę z nim porozmawiać.

To burzy nieco mój upi

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 41: Rozdział 41 - Proszę, przeleć mnie, panie | StoriesNook