Stella trzymała się zasady dobrych relacji z przełożonym i przez kilka dni wytrwale biegała rano. Budziła się z bratem i razem wychodzili każdego dnia. Potem spotykała Leię pod drzwiami i rozmawiała z nią od początku do końca.
Następnie żegnali się i wracali do swoich domów.
Dziś było tak samo.
Stella, dysząc, pożegnała się z Leią. Stała w drzwiach i machała, uśmiechając się jak głupia. Chris stał






