Na cmentarzu niektóre z kwiatów na grobie Theo zwiędły od zimna, podczas gdy inne rozkwitły jeszcze wspanialej.
– Gdyby nie kapitan, to ja mogłabym tu dzisiaj leżeć… – Sophia odezwała się wreszcie po długim milczeniu.
Para małżonków nic nie odpowiedziała. Oboje milczeli, ponieważ Sophia mówiła prawdę. Jednak ani Trevon, ani Natalie nie zamierzali powiedzieć Sophii, że Harvey był jej ochroniarzem.






