Czterdzieści minut później SUV dotarł do willi Robertsów.
Frank wysiadł z samochodu jako pierwszy i pomógł otworzyć drzwi na tylnym siedzeniu. Następnie wyjął walizkę i jedną ręką wniósł ją do salonu.
Słysząc zamieszanie, Grace wyszła z domu. Za nią stało dwoje dzieci z krótkimi nóżkami. Jedno z nich złapało Grace za nogę, a drugie stało dalej od niej. Potem oboje przytulili się do nogi Grace. Dzi






