Po powrocie do Evergreen Gardens, bez ograniczeń narzuconych przez ochroniarzy, Trevon otwarcie wszedł do domu Natalie na 25. piętrze, ubrany w męskie ubrania.
Miejsce, do którego zawsze chciał się wspinać po ścianie, dziś przekroczył w ten właśnie sposób.
Myśli Natalie wypełniały słowa ochroniarza, że Jenny może nie zostać uratowana. Wciąż rozbrzmiewały jej w uszach. A także ślady krwi na twarzy






