To był trzeci dzień świąt. Trevon, Natalie, Olivia i Jasper przyjechali wcześnie na cmentarz, czekając na członków rodziny Turnerów. Przyjechali wcześniej i oczyścili chwasty wokół cmentarza. Dzieci były pilne, pracowały razem, ani Olivia, ani Jasper się nie obijali. Jasper wytarł też do czysta nagrobki Barrona, Leny i Jenny. Wycierał je wielokrotnie, raz za razem, aż wyciągnął rękę, żeby ich dotk






