– Dziękuję, że przyszedłeś na mecz – mówię do Silasa, gdy siedzimy obok siebie na ławce. Dziś wieczorem gra Holden, a mój młodszy brat wydaje się bardzo podekscytowany.
Myślałam, że Silas nie przyjdzie po tym, co się stało, ale zaskoczył mnie, gdy znalazłam jego wiadomość tekstową dzień przed meczem, w której pytał, o której ma być na miejscu.
– Masz – mówi, podając mi kubek gorącej czekolady. – J






