Raina
Dom był ładny. Naprawdę. Nie było w nim nic złego. Ale coś w nim po prostu nie porwało mnie. Nie poczułam tego przypływu ekscytacji, którego oczekiwałam, nie poczułam dreszczu, kiedy się po nim przechadzałam. Pokoje były przestronne i dobrze oświetlone, meble, które się w nim znajdowały, były minimalistyczne i eleganckie, i wiedziałam, że będzie tu mnóstwo miejsca dla nas wszystkich.
– Co my






