Raina
Gdyby Harry nie odebrał tego telefonu w mojej obecności, nawet nie byłabym z nim w szpitalu. Ona zasługiwała na to, by mieć wpływ na to, kto pojawia się w życiu jej syna, a kto nie, zwłaszcza gdy tak bardzo zmagał się z chorobą.
Jednak siedząc tam w biurze, nie mogłam powstrzymać się od pragnienia, by być tam razem z nimi. Zrobiłabym wszystko, żeby dać im znać, że pomogę im przez to przejść,






