Ella
Gdy zaczynam drzemać, zmuszam swój mózg, by myślał wyłącznie o Sinclairze, pragnąc wywołać sen o nim. Nie pozwalam umysłowi skupić się na niczym innym ani rozproszyć; powtarzam sobie w kółko, by wezwać Sinclaira, by sprawić, żeby do mnie przyszedł.
Ciemność mnie otacza, a potem znów jestem na tym łóżku w lesie. Tak! – myślę. – To tutaj byliśmy ostatnim razem! Zadziałało!
Minęło kilka minut, z






