Sinclair
Niewiele pamiętam z mojej własnej pierwszej przemiany. Pamiętam oślepiający ból, udrękę, gdy każda kość w moim ciele pękała, a każdy mięsień rwał się, by dokonać tej dziwacznej alchemii przebudowania mnie w wilka. Pamiętam wrażenie, jakby trwało to wiecznie, pewność, że to się nigdy nie skończy... że z całą pewnością umieram. Nie rozumiałem, jak ktokolwiek mógłby przetrwać taką katuszę, a






