Ella
Wszyscy trochę bledniemy, jak sądzę, rozważając możliwość, że Cora również jest przypadkową – lub nie tak przypadkową – surogatką.
– Jestem pewna, że to nieprawda – mówię nagle, kręcąc głową, choć przyznaję, że jestem nieco wstrząśnięta myślą, że dziecko zostało poczęte podczas burzy, która w zasadzie zmusiła Rogera i Corę do zjazdu z drogi prosto do pustego pokoju, w którym nie było wiele wi






