Ella
Znajduję Corę nieco później w długim pomieszczeniu, które zamieniliśmy w szpital; pracuje ciężko, prawdopodobnie po to, by odwrócić swoją uwagę. Krzywię się lekko, widząc, że jej podejście do pacjentów z pewnością ucierpiało na skutek jej frustracji – warczy na rannych, piorunuje ich wzrokiem, gdy zbyt długo zwlekają z odpowiedzią, i maszeruje od łóżka do łóżka. Gdy wchodzę do sali, mężczyźni






