Roger
– Mój telefon – mruczy Dominic, gdy oglądam jego rany.
– Pieprzyć twój telefon – odpowiadam cicho, kręcąc głową i pochylając się bliżej głębokiego rozcięcia na jego brzuchu, które sprawia, że syczę z niepokoju.
– Roger – warczy Dominic, a ja spoglądam na niego, marszcząc brwi. – Kapłan… powiedział, że mistrz ma Rafe’a. Sprawdź mój pieprzony telefon… Ella na pewno… – jego głowa opada do tyłu,






