Ella
Piszczę, gdy słyszę pukanie do drzwi, zrywając się z łóżka i pędząc w ich stronę, tak podekscytowana na widok siostry, że nie potrafię nawet myśleć o powolnym poruszaniu się.
Za sobą słyszę, jak Sinclair wstaje i wydaje z siebie cichy warkot. Nawet nie patrząc, wiem, że stoi ze skrzyżowanymi ramionami na piersi, stopami szeroko rozstawionymi, piorunując wzrokiem drzwi.
Ale! To problem Rogera.






