Ella
– Ella! – krzyczy Cora z garderoby, a jej głos jest nieco paniczny. – Ella, pomocy! Proszę!
Odwracam się szybko w stronę garderoby, z ciastkiem i kubkiem kawy w każdej dłoni oraz Rafem przypiętym do mojej piersi w małym nosidełku. – Co się stało? – wołam, pędząc w jej stronę.
Ale widzę problem natychmiast, gdy docieram do drzwi; Cora jest owinięta w metry materiału, a jedna ze stylistek szarp






