"Pan Fleming jest tutaj?" zapytał Jorge.
"Mm." Na wzmiankę o Trevorze, ton Wynn złagodniał. "Moja kontuzja jeszcze się w pełni nie zagoiła, a Trevor się martwił, więc przyjechał mnie odebrać."
Mówiąc to, nie poświęciła Celeste ani jednego spojrzenia. Następnie dodała: "Panie Robinson, my już będziemy wychodzić. Do następnego razu."
Jorge pierwotnie zamierzał przepytać Celeste i stanąć w obronie Wy






