Brandon uśmiechnął się. "Rzeczywiście. Wcale nie jest źle."
Skończywszy, zapytał ponownie: "Nie jesteś zajęta swoim malowaniem? Co tu robisz?"
"Cóż, nie chciałam, żebyś pomyślał, że jestem złym gospodarzem, więc przyszłam zobaczyć, co się dzieje."
"Idź zajmij się swoimi sprawami, nie przeszkadzaj mi w oglądaniu meczu."
Jednak Harry został.
Kiedy Shawowie i Locketowie usłyszeli, jak Brandon i Harry






