Dwa dni później, w południe, Celeste i Kieran szli właśnie do bufetu na lunch, kiedy nagle zadzwonił jej telefon.
To był telefon od Trevora.
Celeste zobaczyła identyfikator dzwoniącego i zawahała się przez sekundę, zanim odebrała. "Halo?"
"Babcia się obudziła."
Radość zalała serce Celeste. Powiedziała: "Zaraz przyjadę."
"Dobrze."
Po odłożeniu słuchawki odwróciła się do Kierana, który stał obok i c






