Kiedy przyjęcie dobiegało końca, musieli w pośpiechu zawieźć Saszkę do szpitala. Zaczęła rodzić i nie chciała nikogo innego u swego boku poza mężem. Po przybyciu do szpitala zbadano ją, ale okazało się, że rozwarcie wynosi zaledwie trzy centymetry, choć według lekarza postępowało szybko.
Saszka urodziła następnego dnia o ósmej rano, a dla Brownów, White'ów, jej przyjaciół i nowożeńców Wicków, któr






