Telefon Ryana zaczął dzwonić, gdy tylko wyszedł z sali konferencyjnej. Był zaskoczony, widząc numer, i natychmiast odebrał: "Monika, jak się masz?". Ostatnio często się spotykają i rozmawiają, ale rzadko dzwoni do niego z własnej woli, a od ich ostatniej rozmowy minęło jakieś pięć dni.
"Czy mogę się z tobą spotkać?" – zapytała. Jej głos brzmiał tak cicho, prawie jak szept, że zmarszczył brwi.
"Wsz






