Michael podszedł do windy i nacisnął przycisk parteru. Kiedy drzwi się zamknęły, oparł się o ścianę i zamknął oczy, wsuwając dłonie w kieszenie spodni od garnituru. Stopniowo zapadał się w sobie, a nie chciał tego, więc starał się ze wszystkich sił nie myśleć i nie okazywać emocji. Dźwięk windy go przestraszył, lekko podskoczył, czekając, aż drzwi się otworzą. Kiedy to się stało, wyszedł i uśmiech






