Wyciągnął rękę i ujął jej dłoń: „Bez względu na to, jak bardzo będzie mnie coś bolało albo jak bardzo będę zraniony, nigdy nie wahaj się mi o tym powiedzieć. Wolę usłyszeć cokolwiek to będzie od ciebie, niż dowiedzieć się od kogokolwiek innego. Więc teraz, czy możesz mi obiecać, że nie będzie więcej sekretów? Nie chcę się już kłócić, nie chcę się już złościć i nie chcę już czuć się zraniony. Chcę






