Minął miesiąc, odkąd Sasza żonglowała swoim życiem pełnym kłamstw i szantażu Craiga. Doszło do punktu, w którym zaczęła się zastanawiać, czy nadejdzie dzień, kiedy to wszystko się skończy? Czy kiedykolwiek odzyska spokój ducha?
Do działania pchnął ją fakt, że Craig w końcu zgodził się powiedzieć, dlaczego była głównym celem jego planu, czego odmawiał od samego początku. Nie mogła się doczekać tego






