Pukanie do drzwi sprawiło, że mężczyzna siedzący na krześle za dużym mahoniowym biurkiem podniósł wzrok znad papieru, który przeglądał. "Wejść" - rozkazał i powrócił wzrokiem do swojej pracy, nie dbając o to, kto wszedł do jego biura.
Daniel wszedł do biura i odchrząknął, aby zwrócić na siebie uwagę mężczyzny. "Panie, właśnie skończyłem rozmawiać z panem Aubertem i głęboko przeprosił za to, że nie






