Szafir widziała, jak Isabella wyszła na balkon, i widziała, jak Chris poszedł za nią. Modliła się w duchu, żeby po prostu porozmawiali i żeby Chris, proszę, nic nie robił, ale wiedziała, że tak nie będzie. Przez lata doskonale ukrywał swoje uczucia przed wszystkimi; jedna noc rozmowy niczego nie zmieni, tak jak nie zmieniła niczego, gdy przebywali w tym samym domu przez całe dnie. Miała do niego z






