– Jesteście wrogami! – Z chichotem Jenny usiadła i poprawiła fotel. – Mam przygotować popcorn?
– Nie ma się czym ekscytować – powiedziała lekko Lily, naciągając na siebie koc. – Jeśli ona nie będzie sprawiać kłopotów, ja też nie będę. Będzie spokój.
Leniwie Lily oparła się i dostosowała fotel do swojej wygody. Ponieważ wiedziała, że należy przedkładać pracę nad sprawy osobiste, nigdy nie naraziłab






