Melanie wciąż go odpychała, mimo że wielokrotnie ją błagał. – Dopiero co powiedziałeś, że nie pozwolisz mi więcej cierpieć. Czy nie wiesz, że to dla mnie najbardziej ryzykowny okres? Zamierzasz ignorować bezpieczeństwo moje i dziecka dla własnych egoistycznych pragnień? Nie żałowałbyś, gdyby coś mi się stało?
Melanie wyglądała na niezwykle skrzywdzoną, spuszczając głowę i odwracając wzrok. Nathani






