Melanie potrząsnęła głową. – Może po prostu jest tu zbyt duszno. Chodźmy na spacer i zjedzmy coś na mieście?
– Dobrze, pozwól mi się przebrać. Masz na myśli jakieś konkretne miejsce? – Wstał i zapytał.
– Wciąż jestem dość zmęczona, więc nie mam ochoty iść nigdzie daleko. Może po prostu pójdziemy do hotelowej restauracji? – Melanie spuściła głowę, udając wyczerpaną.
– Jasne! – odpowiedział Nathanie






