– Panie Hall, czy nie powinien pan towarzyszyć swojej dziewczynie? Dlaczego naprzykrza się pan Lily? Lily jest teraz pracownikiem naszej firmy i już dla pana nie pracuje. Na pana miejscu, panie Hall, zajęłabym się własnymi sprawami. Lepiej idź, zanim stracisz coś cennego.
Protekcjonalny ton Jenny zaskoczył Lily. Co ona w ogóle miała na myśli, mówiąc o zajmowaniu się swoimi sprawami i utracie czego






