Alexander podniósł rękę i delikatnie gładził Lily po plecach, pocieszając ją: „Skoro masz tak słabą głowę, nie powinnaś była tyle pić. To niebezpieczne, upić się tak poza domem!”
Był wdzięczny, że Lily dotarła bezpiecznie do domu, i odczuwał ulgę, że wrócił w samą porę, by ją wpuścić. W przeciwnym razie Lily zostałaby na zewnątrz.
Lily spojrzała na Alexandra i uśmiechnęła się głupkowato: „Wcale ni






