Nathaniel wypowiedział te słowa. W tym momencie Melanie poczuła, że ich związek dobiega końca!
– Dobrze! Skoro jest ci jej żal, to odchodzę! – Wstała i otarła łzy, po czym kontynuowała: – Od teraz nie musisz się martwić o dziecko i o mnie! Odchodzę!
Celowo wspomniała o dziecku, aby sprawdzić jego reakcję i wywrzeć na nim presję. Nie spodziewała się jednak, że ten atut okaże się bezużyteczny.
Natha






