Nienawiść i wściekłość wzbierały w oczach Teri. Nagle przystanęła, a na jej twarzy pojawił się dziwny uśmiech. "Powiedz jej, że mam pilną sprawę do załatwienia i żeby na mnie zaczekała. Przyjdę zaraz, jak tylko skończę. Aha, i pamiętaj, żeby jej pilnować. Jeśli zmęczy się czekaniem, upewnij się, że ktoś się nią zaopiekuje."
Thea nie wiedziała, ile czasu czekała, ale poczuła senność.
Oparła głowę






