Darwin uśmiechnął się, nic nie mówiąc.
Joyce zapytała: "Czy na tym świecie mógłby istnieć drugi Nicolas Hendrix?"
Ursa, która zawsze była w konflikcie z Theą, wyglądała jeszcze paskudniej. Prychnęła cicho, spakowała swoje rzeczy i wyszła z sali konferencyjnej.
Thea wróciła do biura. Joyce siedziała obok niej z niezadowoloną miną. "Myślę, że Ursa wydaje się być bardzo niezadowolona z ciebie. Najpie






