"Od teraz zostaniesz ze mną... dobrze?" powiedziała Thea.
Thea głęboko to przemyślała. Lekarz stwierdził, że prawdopodobnie nigdy nie będzie mogła mieć dzieci. Na szczęście bardzo polubiła Olivera i była gotowa go wychować. Nawet jeśli rozwiedzie się z Nicolasem, dałaby radę.
"Mówisz poważnie?" Oliver podniósł wzrok, a jego oczy błyszczały od powstrzymywanych łez. "Już nigdy mnie nie uderzysz?"






