– Jestem jej mężem. – Nicolas zrobił krok naprzód, a jego przeszywająca aura sprawiła, że lekarzowi na moment zaparło dech w piersiach. – Doktorze, w jakim stanie jest moja żona?
Lekarz, przyzwyczajony do różnorodnych pacjentów, rzadko spotykał kogoś o tak imponującej prezencji jak Nicolas.
– Oto zgoda na leczenie w stanie zagrożenia życia. Proszę to podpisać, panie. – Lekarz, zlany zimnym potem,






