Nicolas przybył szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał, tak szybko, że April nawet nie zdążyła osuszyć łez.
– Panie Hendrix – Corey powitał go uśmiechem, starając się zachować przyjazną minę. – Czemu zawdzięczamy zaszczyt pańskiej wizyty? Czy jest coś, czego chciałby nas pan pouczyć?
– Pouczyć? – spojrzenie Nicolasa było lodowate, a jego cierpliwość na wyczerpaniu. – Przyszedłem tylko zobaczyć






