Jednak dla Rebeki było to po prostu zbyt trudne.
Wszystko w czasie, który spędzili osobno, wydawało się duszne i przytłaczające. Chciała uciec, ale nie miała dokąd. Nie potrafiła zmusić się do opuszczenia gardy i z pewnością nie chciała ponownie mierzyć się z całą tą sprawą małżeństwa.
Wtedy Jeffrey był wspaniały – tak wspaniały, że nawet Jessica mówiła, iż jest jednym na milion.
Ale mimo to i tak






