– Naprawdę się o mnie martwisz? – zapytał Jeffrey, puszczając twarz Samuela, a jego ton był łagodny.
Samuel milczał.
Po chwili Samuel wreszcie przerwał milczenie i powiedział, co leży mu na sercu.
– Chociaż wciąż boli mnie to, że skrzywdziłeś mamę, jesteś moim tatą i zawsze dobrze mnie traktowałeś. Nie chcę, żeby ci się coś stało – powiedział Samuel.
Zazwyczaj Samuel po prostu sprzeczałby się z Je






