Ku ich zaskoczeniu jednak nikt nic nie zrobił. Przez całą drogę do domu nic im się nie przydarzyło. Sprawiło to, że Alec zaczął się zastanawiać, czy nie był zbyt ostrożny.
Kiedy Gilbert był zajęty w kuchni, Alec odebrał telefon od Vincenta. Mimo otrzymanego raportu, wciąż był niespokojny. Po rozłączeniu się wrócił do salonu i pokręcił głową, patrząc na Jenny.
Jenny odetchnęła z ulgą. Ostatnio wiel






