Lorenzo trząsł się z wściekłości, jego twarz wykrzywiła się w coś potwornego, jakby miał rozerwać Clifforda na strzępy, gdyby ten stał przed nim.
Mandy obserwowała reakcję Lorenza z boku, w milczeniu podziwiając cięty język Clifforda. Ona sama uniknęła gniewu Lorenza tylko dzięki interwencji Simona, który powstrzymał go przed skrzywdzeniem jej. Ale Clifford nie miał takiej ochrony, a mimo to zdoła






