W momencie, gdy rozległ się ten głos, kula energii, którą zgromadził Święty Smok, natychmiast zniknęła.
Święty Smok, zdezorientowany nagłym zniknięciem kuli energii, nad której utworzeniem tak ciężko pracował, spróbował ponownie, ale tym razem nie udało mu się zebrać żadnej energii.
Święty Smok był oszołomiony.
Wyraz twarzy Clifforda pociemniał, gdy jego myśli zostały zburzone przez ten niespodzie






