Widząc Humphrey'a, zazwyczaj spokojnego i opanowanego, tak wzburzonego, Alfie wyczuwał narastające napięcie w pokoju, które osiągało punkt krytyczny. Jedno złe słowo i nie mógł sobie wyobrazić, jak jego rodzina mogłaby zareagować w swoim rozpaczliwym stanie.
Wziął głęboki oddech i powiedział: „Humphrey, Greg, proszę, uspokójcie się trochę…”
„Mówisz nam, że Nina zaraz umrze, a ty nadal chcesz, żeby






