"Nina..." Charlie wpatrywał się w nią, dostrzegając jej wymuszony uśmiech. Widział, że tak naprawdę nie jest w porządku – nie była tak beztroska, jak się wydawało. Mimo świadomości, że jest na skraju śmierci, nie chciała im tego pokazywać.
Choć serce ją bolało, wciąż próbowała zachować pogodną fasadę, nie chcąc ich martwić.
Charlie nie chciał, by jej wysiłki poszły na marne. W końcu, jeśli udawała






