"Cztery lata służby już?" Serce Niny opadło na ziemię.
Więc to naprawdę tylko ona – tylko ona – skończyła w tym świecie. Nikt inny nie dotarł. W sumie to miało sens, czarna dziura była daleko od Charliego i reszty, więc nie mogli się tu od razu znaleźć.
Mimo że i tak nie miała wielkich nadziei, ta surowa prawda – że jest zupełnie sama w tym dziwnym świecie – zalała Ninę falą przytłaczającego żalu.






