Kiedy Lizzie zobaczyła, że ta bezużyteczna Minerwa faktycznie trzyma jej włócznię, na jej chłodnej twarzy pojawił się cień zaskoczenia.
Nie mogła powstrzymać się od pytania w myślach: "Co się dzieje?
Przecież ta idiotka nie ma żadnych supermocy.
Jak osoba bez specjalnych zdolności mogła złapać moją włócznię? Powinna wylecieć w powietrze w momencie, gdy jej dotknęła."
Nina zauważyła, że Lizzie nie






