To maleństwo przyczepiło się do rogu ubrania Niny i zmrugało wielkimi, okrągłymi oczami. Uroczo machało ogonem. Było przesłodkie.
"Lub-dub!"
Serce Niny nagle zabiło szybciej. Poczuła, że jest całkiem urocze, kiedy jej nie denerwowało.
Tak jak nie mogła się powstrzymać od chęci dotknięcia "grubego smoka", zniknął sekundę przed tym, zanim mogła go dotknąć.
W mgnieniu oka Święty Smok, który był zaled






