Po pytaniach Niny, Susan nie mogła powstrzymać rumieńca. Wyglądała na zawstydzoną i unikała jej wzroku. Zająknęła się: "Nie, nie..."
"Nie?"
"Nie, to nie tak..."
"Więc jest, czy nie ma?"
Clifford nie mógł już znieść "nękania" Niny. Przyciągnął ją z powrotem w ramiona i pochylił głowę, śmiejąc się z niej. "Nino, nie utrudniaj już Susan."
"Jak ja jej utrudniam?"
Nina wydęła usta w proteście.
Przecież






