languageJęzyk

Rozdział 611: Negocjacje

Autor: milktea14 lip 2025

"Co?"

Na te słowa Lorenza wszyscy zamarli, natychmiast wyczuwając, że szykuje się soczysty dramat.

Robiło się ciekawie.

Mandy nie należała do osób, które łatwo wyprowadzić z równowagi. Słysząc zaczepki Lorenza, pozostała niewzruszona, a jej wyraz twarzy był chłodny i pełen pogardy, gdy odparła: "To, co robię z Simonem, nie ma z tobą nic wspólnego, ty szmaciarzu."

"Ha! Nic wspólnego ze mną, co?"

To

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki