Russell zamrugał oczami, patrząc na dziewczynkę, i powiedział z zakłopotanym uśmiechem: "Choć nie wiem, jakie masz porachunki z Cesarskim Nauczycielem, to przecież jego terytorium. Kiedy wróci i dowie się, że go tu obrażałaś, na pewno nas obwini. Może lepiej stąd pójdźmy."
"To o to się martwisz, Matko?" Nina machnęła ręką po usłyszeniu tego i uspokoiła Russell: "Nie martw się. Nawet jeśli zwyzywam






